Jak stworzyć silne hasło, którego hakerzy nie złamią? Poznaj najlepsze praktyki cyberbezpieczeństwa dla firm: menedżery haseł, passphrases i MFA.
Słabe hasła to otwarte drzwi do firmowej infrastruktury. W dobie zautomatyzowanych ataków słownikowych i metody brute-force, tradycyjne podejście do tworzenia haseł (np. „Firma2024!”) przestało być wystarczające.

Od złożoności do długości (Passphrases)
Obecne wytyczne bezpieczeństwa (w tym rekomendacje NIST) odchodzą od zmuszania użytkowników do tworzenia krótkich haseł pełnych znaków specjalnych. Zamiast tego rekomenduje się frazy hasłowe (passphrases).
- Dlaczego długość ma znaczenie? Hasło składające się z 4 losowych słów (np.
NiebieskiKaktusPijeKaweRano) jest matematycznie o wiele trudniejsze do złamania niż 8-znakowe hasło z symbolami, a jednocześnie łatwiejsze do zapamiętania dla pracownika.
Menedżery haseł – fundament bezpieczeństwa
Pracownicy korzystają z dziesiątek systemów. Wymaganie od nich pamiętania unikalnych haseł do każdego z nich prowadzi do ich zapisywania na karteczkach. Rozwiązaniem jest wdrożenie firmowego menedżera haseł. Pozwala on na generowanie i bezpieczne przechowywanie 30-znakowych, całkowicie losowych ciągów znaków.
Uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA)
Nawet najsilniejsze hasło może zostać wykradzione (np. przez malware). Dlatego absolutnym standardem w każdej firmie musi być włączenie uwierzytelniania wieloskładnikowego (MFA/2FA) w kluczowych usługach, takich jak poczta e-mail, VPN czy systemy CRM.

